27 czerwca 2026 r. podczas Dnia Kapłańskiego w sanktuarium w Krasnobrodzie ks. biskup Marian Rojek ogłosił decyzje personalne dotyczące kapłanów Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Zmiany nie ominęły naszej wspólnoty. Po siedmiu latach pracy duszpasterskiej w parafii pw. św. Marii Magdaleny ks. Mateusz Januszewski został przeniesiony do parafii pw. NMP Nieustającej Pomocy w Hrubieszowie.
W niedzielę 9 sierpnia podczas uroczystej Mszy św., o której oprawę zadbali Przyjaciele Oblubieńca, mieliśmy okazję podziękować ks. Mateuszowi za ofiarną pracę. – Za siedem lat pracy, za wszystkie dokonania, czuwania, modlitwy, za to, że pięknie realizował swoje powołanie i dawał wspaniałe świadectwo życia kapłańskiego, chcę księdzu Mateuszowi serdecznie podziękować. To na pewno zostanie w naszej pamięci – ze wzruszeniem i wdzięcznością mówił ks. proboszcz Witold Batycki. Ks. proboszcz zaznaczył, że ks. Mateusz jako asystent diecezjalny Wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca, dyrektor Zamojskiej Szkoły Ewangelizacji ma klucze do pomieszczeń i zawsze może tu do sanktuarium św. Marii Magdaleny przyjeżdżać, i będzie mile widziany. – Księże Mateuszu, tym najlepszym wikariuszom zawsze daję ikonę św. Marii Magdaleny niech ona tam do Hrubieszowa trafi i wspomnij czasem w kazaniu, że tutaj w Biłgoraju jest piękne sanktuarium i niech nasza Patronka opiekuje się tobą, daje pokój serca tobie i nam – dodał ks. proboszcz.
– W imieniu ministrantów serdecznie księdzu dziękujemy za całą pracę, trud, który ksiądz włożył w tę parafię. Dziękujemy za słowa, które ksiądz przekazywał nam w przepięknych kazaniach. Dziękujemy, że grał ksiądz z nami w piłkę i choć różnie się to kończyło, myślę, że był ksiądz szczęśliwy, mogąc spędzać czas z nami ministrantami – swoją wdzięczność wyrażali młodzi parafianie i życzyli zdrowia oraz Bożej miłości na dalszej drodze duszpasterstwa.
Poruszające słowa padły też z ust przedstawicielki starszych parafian. Podkreśliła ona, że Eucharystia to dziękczynienie i właśnie podczas tej Mszy św. pragniemy wyrazić Panu Bogu wdzięczność za posługę ks. Mateusza pośród nas. – Dziękujemy za siedem lat wiernego i oddanego kapłaństwa, za każdą sprawowaną Eucharystię i głoszone Słowo Boże, za sakramenty, modlitwę, wrażliwość na potrzeby spotkanych osób czasem całkiem niespodziewanie, za twoją obecność zarówno w chwilach radosnych jak i trudnych. Dziękujemy za twoje otwarte serce, miłość, cierpliwość i dobro dla każdego z nas. Przez te lata stał się ksiądz nie tylko naszym duszpasterzem, ale także przewodnikiem w wierze, człowiekiem, który swoim przykładem zachęcał do głębszego spotkania z Chrystusem i przyjaźni z nim. Dziękujemy za troskę o rozwój naszych wspólnot, za każde dobre słowo, wsparcie, uśmiech i zaufanie w powierzone zadania. Dziękujemy za to wszystko i o wiele więcej. I choć po ludzku towarzyszy nam smutek, to nie jest on pozbawiony nadziei. Ufamy, że tam, dokąd Pan Bóg w swoim dziele posyła księdza, wniesie ksiądz jeszcze większe dobro.
Przedstawicielka wspólnoty życzyła: – Niech dobry Bóg obdarza księdza obfitością swoich łask, umacnia każdego dnia, obdarza zdrowiem, pokojem serca i niesłabnącą gorliwością kapłańską. Niech Duch Święty udziela wszelkich darów, a Najświętsza Maryja Panna otacza swoim matczynym płaszczem i wyprasza potrzebne siły. Zapewniamy o naszej wdzięcznej pamięci i modlitwie. Choć zmienia się miejsce posługi, pozostanie ksiądz na zawsze częścią historii naszej parafii i naszych serc. Księże Mateuszu, pokładaj nadzieję w Panu, ufaj Jego słowom. Szczęść Boże.
Po tych słowach wybrzmiała zaintonowana przez organistę pieśń „Życzymy, życzymy”.
Na zakończenie glos zabrał ks. Mateusz, któremu również udzieliło się wzruszenie. – Ja też chcę Panu Bogu podziękować za te siedem lat pobytu z wami. Dziękuję św. Marii Magdalenie, że mnie tutaj zaprosiła i mogłem ją poznać, bo jest osobą, która mnie bardzo zainspirowała i pociągnęła. Starałem się też często przekazywać, że to miejsce i objawienia św. Marii Magdaleny stały się mi bardzo bliskie i miłe – mówił kapłan i dziękował ks. proboszczowi za troskę o to miejsce, szerzenie kultu patronki, i za siedem lat wsparcia, pokoju, życzliwości i cierpliwości do mnie. – Był to dla mnie bardzo dobry czas kapłańskiej, braterskiej wspólnoty. Wszystkim księżom bardzo serdecznie dziękuję – ks. Mateusz dziękował wszystkim, których Pan Bóg postawił na jego drodze, a szczególnie wspólnocie „Przyjaciele Oblubieńca”, której dawał całe serce, oraz wszystkim parafianom, którzy obdarzali go swoją życzliwością, pomocą, otaczali modlitwą. Dziękował za tę znaną w diecezji biłgorajską pobożność i wiarę, która dla niego była inspiracją. Ksiądz Mateusz przepraszał wszystkich za przykrości, które sprawił swoim zachowaniem czy słowem, prosił, by urażeni nie chowali długo urazy. Życzył wszystkim błogosławieństwa Bożego. – Dbajcie o swoją wiarę, o dobrą relację z Panem Jezusem. Wszystkiego dobrego – dodał na zakończenie.
Z parafianami uczęszczającymi do kaplic wyjazdowych ks. Mateusz żegnał się w niedzielę 16 sierpnia. Następnego dnia rozpoczął posługę w nowej parafii w Hrubieszowie.
Galeria: TUTAJ




