W II Niedzielę Wielkanocną przypada odpust ku czci Bożego Miłosierdzia w Woli Dereźniańskiej.
– Święto Bożego Miłosierdzia to przepiękny dzień, na który czekała nie tylko społeczność Woli Dereźniańskiej, ale cała ludzkość. Cieszmy się z tego, że mamy Boga, który jest pełen miłosierdzia, pragnie nam przebaczyć i nigdy nie męczy się przebaczaniem. On chce nam okazywać swoje miłosierdzie każdego dnia, a szczególnie na zakończenie oktawy wielkanocnej – mówił przed rozpoczęciem uroczystej Mszy św. ks. Mateusz Januszewski.
Eucharystię sprawował i Słowo Boże wygłosił ks. Marcin Jakubiak, dyrektor „Caritas”. – Odpust parafialny czy odpust w waszej społeczności to jest taki dzień, w którym niebo łaski otwiera się obficiej niż zazwyczaj. To, że wasi przodkowie i pradziadkowie budowę tego kościoła powierzyli Miłosiernemu Chrystusowi, mieli tę intuicję wiary. To jest wielki dar. To jest coś niezwykłego. To nie jest przypadek – ks. Marcin Jakubiak podkreślał znaczenie, czas i miejsce możliwości korzystania z łask. Kapłan mówił też o dziele „Caritas” i o wartości życia człowieka. – Wartość naszego życia nie mierzy się tu na ziemi. Ono może być różne. Może być naznaczone różnymi krzyżami. Wartością naszego życia jest to, że mierzymy je wiecznością. Za nasze zbawienie Bóg oddał swoje życie. To jest wartość. Na zakończenie ks. Marcin powiedział: – Bóg czyni to z miłości. To jest tajemnica krzyża. To jest tajemnica zmartwychwstania. (…) Dzięki miłości i miłosierdziu Boga mogę żyć wiecznie. Uroczystość zakończyła się wystawieniem Najświętszego Sakramentu, modlitwą do Bożego Miłosierdzia, procesją wokół kaplicy i błogosławieństwem wiernych.
Galeria: TUTAJ




