21 czerwca podczas uroczystej Mszy św. o godz. 12 wspólnota św. Marii Magdaleny przeżywała złoty jubileusz kapłaństwa ks. Józefa Dziducha. – Cieszymy się, że nasz rodak przyznaje się do nas i z wielkiego Lublina, z sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej przybywa do nas, aby Panu Bogu podziękować za tę ziemię, za swoją ojcowiznę, a wam za modlitwę – mówił przed rozpoczęciem Eucharystii ks. proboszcz Witold Batycki. – Jesteśmy winni podziękowania za te kapłaństwa, które wyszły z naszej parafii. Dziękujemy Panu Bogu i modlimy się o nowe powołania i wraz z ks. Józefem dzisiaj chcemy złożyć Najświętszą Ofiarę na tym ołtarzu, dziękując Panu Bogu za ten przeolbrzymi dar powołań z Ziemi Biłgorajskiej, a szczególnie z Puszczy Solskiej – dodał ks. Witold.
Parafrazując słowa świętego Jana Pawła II, to tu, w tej parafii, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła. I kapłaństwo się zaczęło, gdy Józef Dziduch odpowiedział Bogu: Tak! Święcenia prezbiteratu przyjął w 1976 r. z rąk śp. abp. Bolesława Pylaka w Lublinie. Pracę duszpasterską rozpoczął w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach. Miał również udział w budowie kościoła Świętego Ducha w Poniatowej. W 1982 r. pracował w parafii św. Agnieszki w Lublinie, a od 1983 r. w Wólce, gdzie wybudował kościół Trójcy Przenajświętszej i utworzył parafię. W latach 1985-2003 był dyrektorem Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Od 1998 r. pracował przy budowie kościoła Matki Bożej Różańcowej przy ul. Bursztynowej w Lublinie i współtworzył sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej. W 2019 r. ks. Józef przeszedł na emeryturę i służy pomocą kapłanom w parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Lublinie.
– Cieszę się, że wybrałem drogę kapłaństwa i chciałbym przemówić do młodych ludzi, niech się nie lękają podjąć tej decyzji, by zostać kapłanem. Można powiedzieć, że ciężko jest być księdzem, ale przeżyłem tyle lat i wiem, że jeśli ta sprawa jest oddana Panu Bogu i gdy z Bogiem idziemy, to choć czasem jest ciężko, jest też wielka radość i satysfakcja. Tyle było powołań z tej naszej parafii i za nie dziękujemy i prosimy o nowe – mówił ks. Józef Dziduch. – Kochani, dziękuję wam. Bądźcie zawsze wierni Bogu i z Bogiem rozwiązujmy wszystkie problemy. Ja wiem po sobie, dużo przeżyłem, dużo było stresu z budowami kościołów, ale czuję Jego pomoc i Jego błogosławieństwo – dodał jubilat na zakończenie.
Parafianie dziękowali Chrystusowi za dar kapłaństwa ks. Józefa i za wszystkie łaski, które łączą się z tym darem. Dziękowali dostojnemu jubilatowi za 50 lat służby Bogu i ludziom, za jego kapłańskie serce, i za to, że z pokorą, radością i miłością niesie Chrystusa. Życzyli, by dobry Bóg, któremu wiernie służy, obdarzał go zdrowiem, pokojem serca, radością i niegasnącym zapałem, by Duch Święty zawsze go prowadził, a Matka Boża i nasza patronka święta Maria Magdalena otaczały nieustanną opieką. Na zakończenie uroczystości ks. Witold wręczył ks. Józefowi ikonę św. Marii Magdaleny i książkę o Patronce Miasta i Ziemi Biłgorajskiej. Taka samą książkę otrzymał gość specjalny, benedyktyn o. Stanisław Kyc, siostrzeniec ks. Józefa, proboszcz parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Tyńcu.
Galeria: TUTAJ (fot. Maria Szado)




