Odpust ku czci Matki Bożej Różańcowej PDF Drukuj Email
poniedziałek, 03 października 2016 07:24

„Chcę, żebyście nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Boskiej Różańcowej dla uproszenia pokoju na świecie i w intencji zakończenia wojny, bo tylko Ona może te łaski dla ludzi uzyskać” – prosiła Najświętsza Panna w trzecim objawieniu, 13 lipca 1917 roku w Fatimie do Łucji, Hiacynty i Franciszka.

Maryja wielokrotnie podkreślała, że modlitwa różańcowa jest w stanie wyjednać ludziom wszelkie łaski, o które proszą Boga za przyczyną Maryi. Rozpoczął się miesiąc październik, w którym uwaga Kościoła niejako koncertuje się wokół modlitwy różańcowej. A różaniec to modlitwa niezwykła… Modlitwa, którą odmawia zarówno Papież, jak i zwykły, prosty człowiek. Modlitwa, która jest tak głęboka i piękna w swojej prostocie i pozornej monotonii… Modlitwa, która ma bogatą historię i którą zna każdy wierzący człowiek.
2 października, w Sanktuarium Św. Marii Magdaleny w Biłgoraju miały miejsce uroczystości odpustowe: ku czci Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Wielkość modlitwy różańcowej podkreślił na początku Mszy Świętej proboszcz parafii, ks. dziekan Witold Batycki: „Tą wielką i piękną modlitwę, jaką jest różaniec, dziś w szczególny sposób chcemy wziąć go do ręki. Chcemy prosić, jak Apostołowie z dzisiejszej Ewangelii „Panie przymnóż nam wiary!”. Wiara rodzi się ze słuchania, więc potrzeba słuchać Słowa Bożego, potrzeba przychodzić do świątyni Pana Boga, aby tą wiarę umacniać, ale potrzeba też tej wiary strzec, bo tą wiarę nosimy w takich glinianych naczyniach i na co dzień narażona jest ona na wiele niebezpieczeństw. Więc w szczególny sposób, niech ta modlitwa różańcowa i nasza patronka, Matka Boża Różańcowa wspiera nas w naszej wierze i miłości do Boga”.
Uroczystą sumę odpustową odprawił i Słowo Boże wygłosił prefekt Wyższego Seminarium Duchownego naszej diecezji, ks. dr Witold Słotwiński: „Pytajmy samych siebie dzisiaj jak wygląda nasza modlitwa różańcowa. Najpierw, czy ona w ogóle istnieje w naszym życiu, a później w jaki sposób ją odmawiamy i w jaki sposób ją przeżywamy. Od jakości naszej modlitwy, od tej zażyłości z Panem Bogiem zależy nasze jutro, zależą pokolenia, którym my przekażemy albo nie przekażemy wiarę. Chcemy szczególnie dziś wpatrywać się w Maryję, bo ona uczy nas takiej głębokiej modlitwy, głębokiej wiary i pokory wobec Bożych planów. Uczy nas wytrwałości i ufności wobec Boga, który przychodzi. Ona uczy nas dzisiaj słuchania Słowa Bożego nie tylko uchem, ale całym swoim życiem”.
Na zakończenie uroczystości odpustowych wierni wyszli w procesji różańcowej do czterech ołtarzy ustawionych wokół kościoła, aby w modlitwie różańcowej powierzać parafię, wszystkich wiernych, kapłanów opiece Matki Bożej Różańcowej, aby oddawać Jej wszystkie swoje zmartwienia i troski, swoje dziękczynienia i prośby, aby Ona zaniosła je przed Boży tron i powierzyła swemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi. Odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny Różańcowej gromadzi co roku rzesze wiernych z Biłgoraja i okolic.
Dzięki modlitwie różańcowej człowiek łączy się z Bogiem, poprzez Jego Matkę. Różaniec pomaga otworzyć się na łaskę, nowym spojrzeniem otoczyć Tajemnice naszej wiary. Rozpocząć nowy etap życia. Podjąć decyzję. Odejść choć na moment od hałasu świata i wejść w samego siebie…. Znaleźć się na moment w małej izdebce wraz z Maryją i Gabrielem, w ubogiej, betlejemskiej stajence, przejść krzyżową drogę, by stanąć pod krzyżem Chrystusa, aby wreszcie ujrzeć Zmartwychwstałego….
Św. Jan Paweł II był człowiekiem, który szczególnie ukochał modlitwę różańcową i bardzo często nawoływał do jego odmawiania: "Różaniec jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna w swej istocie i głębi. Oto bowiem na kanwie słów „Pozdrowienia Anielskiego” przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa, jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem przez serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca, serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. W tajemnicach radosnych widzimy radość rodziny, macierzyństwa, przyjaźni, wzajemnej pomocy. W tajemnicach bolesnych rozważamy w Chrystusie (i razem z Jego Matką) wszystkie cierpienia człowieka. W tajemnicach chwalebnych odżywają nadzieje życia wiecznego. W Chrystusie zmartwychwstałym cały świat zmartwychwstaje". Różaniec, to moja ulubiona modlitwa! Taka wspaniała modlitwa! Wspaniała w jej prostocie i jej głębi. W tej modlitwie powtarzamy po wielokroć słowa, które Dziewica Maryja usłyszała od Archanioła i od swej kuzynki, Elżbiety. Na tle słów: "Zdrowaś Maryja" dusza uzmysławia sobie zasadnicze wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa… Modlitwa tak prosta i tak bogata. Z głębi mojego serca zachęcam wszystkich do jej odmawiania." – wołał św. Jan Paweł II.
Może warto właśnie teraz, w październiku, odszukać zagubiony gdzieś w szufladzie różaniec i odkryć go na nowo….?

Joanna Ferens

GALERIA