Kongres Grup Modlitwy Ojca Pio PDF Drukuj Email
niedziela, 02 listopada 2014 18:36

Droga do świętości jest dla każdego chrześcijanina indywidualna. Wiedział o tym Ojciec Pio i stosował wiele różnych sposobów, by doprowadzić grzesznika do nawrócenia ku Bogu. Dla jednych był delikatny i grzeczny, zaś wobec innych nie szczędził ostrych słów krytyki, ale nie grzesznika, lecz grzechu! Rozumiał modlitwę jako środek ku wchodzeniu człowieka w żywy kontakt z Bogiem, broń do zwalczania zła i zadośćuczynienie za spowodowane przez nie skutki.

 

 

Czasami Ojciec Pio spotykał osoby, które mówiły, że nie czują klimatu modlitwy. Odpowiadał wtedy, że nie należy się martwić. Nie zawsze w czasie medytacji Słowa Bożego odczuwa się wzruszenie, emocje. Ważny wysiłek i rozważanie, emocje nie od nas zależą.

Wiernym, którzy przychodzili ze swoimi troskami i kłopotami, radził, by się modlili. Modlitwa była bezcennym owocem jego życia jako kapłana i zakonnika. Ojciec Pio żył modlitwą w klasztornej celi i przy ołtarzu, w konfesjonale i we wszystkich kontaktach z ludźmi. Z czasem powstała spontaniczna potrzeba modlitwy wspólnej. Około 1947 roku powstały pierwsze Grupy Modlitwy, a w 1949 roku opracowany został pierwszy statut Grup Modlitwy. Określał on zadania grupy i obowiązki, do których należała m.in. modlitwa wspólna pod przewodnictwem kapłana przynajmniej raz w miesiącu, uczynki miłosierdzia chrześcijańskiego, prowadzenie przykładnego życia religijnego. Od początku Grupy modlitwy Ojca Pio związane były ze szpitalem w San Giovanni Rotondo, noszącym znamienną nazwę „Dom Ulgi w Cierpieniu”. Później zaczęły powstawać w różnych parafiach nie tylko we Włoszech, ale też poza granicami. W Polsce także jest wiele Grup Modlitwy Ojca Pio.

W naszej parafii również powstała Grupa Modlitwy Ojca Pio. Została ona założona 25 kwietnia 2001 r. Inicjatorką powstania była nauczycielka Józefa Kudełka. Grupa obecnie skupia 17 członków i 11 osób wspomagających. Opiekunem duchowym jest ks. Krzysztof Antczak. 29 osób z naszej parafii wzięło udział w 15. Ogólnopolskim Kongresie Grup Modlitwy Ojca Pio, który odbył się w dniach 25-28 września 2014 roku na Jasnej Górze w Częstochowie pod hasłem „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię”. Wprowadził on członków Grup Modlitwy i czcicieli Ojca Pio w kolejny rok pracy oparty na aktualnym, czteroletnim programie duszpasterskim Kościoła w Polsce „Przez wiarę i chrzest do świadectwa”.

Podobnie jak w minionym roku Kongres na Jasnej Górze składał się z dwóch części. W pierwszej części wzięły udział reprezentacje składające się maksymalnie z 5 osób. Miała ona charakter wykładowo-formacyjny i obejmowała zawiązanie wspólnoty, Eucharystie, Apel Jasnogórski, Jutrznie, 4 konferencje, modlitwę Koronką do Miłosierdzia Bożego. Druga część kongresu, otwarta dla wszystkich pielgrzymów i czcicieli św. Ojca Pio, była modlitewnym czuwaniem. Spotkanie na Przeprośnej Górce koło Częstochowy rozpoczęło się Koronką do Bożego Miłosierdzia, następnie ojciec prof. Andrzej Derdziuk prowadził Różaniec. W ramach czuwania medytacje Drogi Krzyżowej na zboczu wzgórza sanktuarium na Górce Przeprośnej prowadził abp senior Stanisław Nowak. Przewodniczył on także Mszy św., podczas której przyrzeczenia służby Bogu w Instytucie Apostołów Jezusa Ukrzyżowanego na ręce generała o. Eugeniusza Marii Lorka złożyły osoby świeckie. Abp Nowak wzywał w homilii, aby w czasach walki o krzyż nie bać się wziąć do siebie Ojca Pio, obdarowanego łaską stygmatów, przez 50 lat ukrzyżowanego, i z miłością iść z nim naprzeciw tego, co się dzieje w świecie. Po powrocie na Jasną Górę rozpoczęło się całonocne czuwanie.

Wśród 2 000 pielgrzymów Grupa Modlitwy Ojca Pio z Biłgoraja w Częstochowie i Przeprośnej Górce była jedyną z Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. W drodze na Kongres pielgrzymi nawiedzili Sanktuarium św. Anny i Sanktuarium Matki Bożej Gidelskiej w Gidlach.

Natchnieni Słowem Bożym i umocnieni postawą świętego Stygmatyka pielgrzymi powrócili do Biłgoraja, by przez ufną modlitwę otworzyć się na Boże zbawienie. Pamiętają przecież słowa św. Ojca Pio: „Jestem pewien, że kiedy Pan mnie zawoła do siebie, to Mu powiem: Panie, ja zaczekam u drzwi nieba, wejdę, gdy zobaczę, że weszło do nieba ostatnie z moich duchowych dzieci”.

Maria Szado

 

GALERIA

Poprawiony: niedziela, 02 listopada 2014 18:59